Słuchaj rytmu serca i biegaj lub tańcz
W
Polsce już 100 tysięcy osób rocznie dopada zawał serca. Są to
ludzie w różnym wieku, nawet nastoletni uczniowie. Lekarze, dietetycy,
trenerzy zalecają – przed
zawałem uciekaj na rowerze. Proponują też hasło: 3 x 30 x 130, oznacza to
konieczność ruchu fizycznego co najmniej 3 razy tygodniowo przez 30 minut tak
aby tętno przekroczyło 130 uderzeń na minutę. Okazuje się, że jednym z ważniejszych
czynników chroniących przed chorobami układu krążenia jest niedoceniany i
lekceważony w-f. Aby aplikować sobie właściwą dawkę ruchu trzeba poznać
sygnały jakie wysyła do nas serce, szczególnie wtedy gdy choruje.
Natychmiast
konsultuj z lekarzem gdy zauważysz lub poczujesz:
Uczucie
duszności – najgorsze gdy pojawia się podczas spokojnego spaceru,
codziennych czynności domowych lub bez wyraźnej przyczyny.
Szybko
narastające zmęczenie – szczególnie po południu, serce może
pompować za mało krwi do naczyń , może to być przyczyna procesów miażdżycowych,
otyłości lub zwyczajnego braku kondycji.
Częste
omdlenia lub zasłabnięcia – mogą się zdarzyć nawet zdrowym czy
silnym ludziom po meczu, biegu lub siedzeniu w dusznym pomieszczeniu. Zasłabnięcia
bez wyraźnej przyczyny lub po lekcji w-f muszą zastanawiać.
Gdy
serce kołacze – znacznie przyspiesza i silnie bije, czuje się gwałtowne,
nierówne skurcze, które nie mijają, są one groźne. Chwilowe kołatanie może
wystąpić w związku ze stresem, emocjami ( miłość) czy nadmiernym wysiłkiem
fizycznym.
Obrzęki
na nogach, kostkach, brzuchu – mogą świadczyć o niedomaganiu
prawej strony mięśnia sercowego.
Pojawienie
się sinicy – zabarwienia skóry na dłoniach, wargach, paznokciach
– może świadczyć o chorobie mięśnia sercowego.
Bóle
w klatce piersiowej – kłucie na środku klatki piersiowej, duszności,
ściskanie. Jeżeli nie mija i promieniuje na ramiona, szyje może oznaczać
zawał. Jeżeli duszności pojawiły się po silnym wysiłku i mijają w
trakcie odpoczynku to jest to objaw naturalny.
Jak
się bronić i przeciwdziałać narastaniu choroby.
Po
pierwsze zmienić styl życia i stosować właściwą dietę. Najbardziej
szkodzą papierosy, alkohol, używki ale też słodycze (chipsy), ciasta, smażone
kotlety, smalec, kiełbasa. Szkodzi również nerwowy tryb życia, częsty
stres, otyłość. Jedzmy więcej sałatek warzywnych, owoców, ryb, ciemnego
pieczywa.
„Cichym
zabójcą” naszego serca jest niestety siedzący tryb życia. Godziny
przez komputerem to gwóźdź w serce. Rodzice powinni wymusić u dziecka zasadę:
1 godzina z myszą na jedną godzinę z piłką. Zwolnienie z ćwiczeń na
lekcjach wychowania fizycznego powinno być ostatecznością. Dla młodych
ludzi hasło: 3 x 30 x 130 musi być tak oczywiste jak inne: „myj ręce
przed jedzeniem”. Dla dorosłych jazda rowerem powinna znaleźć się w
codziennym rozkładzie dnia przed lub po kolejnym serialu w tv. Rano do szkoły
trzeba dzieci odprowadzać a nie podwozić autem. Korzyść i dla rodziców i
dla dzieci. A że trzeba wcześniej wstać, przynajmniej zobaczy się wschód słońca.
Powitanie wschodu słońca jest w wielu kulturach ważnym czynnikiem dającym
szczęście !
A
więc słuchaj rytmu serca i biegaj lub tańcz a sam zobaczysz jak to może
odmienić Twoje życie.
K.
Wieczorek – Kurier 2008